Brytyjska agencja United Kingdom Maritime Trade Operations (UKMTO) poinformowała, że statek handlowy został trafiony niezidentyfikowanym pociskiem podczas tranzycji przez Cieśninę Ormuz. Wcześniej Gwardia Rewolucyjna przyznała się do trafienia w amerykański bezzałogowiec. Cieśnina Ormuz to kluczowy szlak morski, przez który przepływa około 20 proc. światowego wydobycia ropy naftowej, w tym znaczna część eksportu z Arabii Saudyjskiej, Iraku, Kuwejtu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ataki na jednostki w tym rejonie podnoszą koszty ubezpieczeń frachtu i mogą skłaniać armatorów do omijania szlaku, co zwiększa czas i koszt transportu surowca. Napięcie w regionie przekłada się na wzrost premii za ryzyko na rynku ropy oraz na wyceny spółek żeglugowych i ubezpieczycieli morskich. Incydent wpisuje się w serię podobnych zdarzeń na Bliskim Wschodzie, które w ostatnich latach wielokrotnie wywoływały krótkoterminowe skoki notowań ropy Brent i WTI.
Irański statek handlowy został trafiony w niedzielę około godziny 5:00 rano czasu lokalnego w rejonie wyspy Hengam oraz wybrzeża Shib-Deraz należącego do wyspy Qeshm. W wyniku ataku zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Informację przekazał gubernator powiatu Qeshm Hosejn Amirtejmuri, cytowany przez agencję Mehr. Okoliczności zdarzenia i tożsamość sprawców nie zostały na razie podane. Wyspa Qeshm leży w cieśninie Ormuz, kluczowym szlaku dla globalnego transportu ropy naftowej, przez który przepływa około jednej piątej światowej podaży tego surowca.
Brytyjska agencja UKMTO poinformowała o trafieniu niezidentyfikowanego statku "nieznanym pociskiem" podczas przeprawy przez Cieśninę Ormuz; jak dotąd nie wiadomo, jakie są straty ani los załogi. To kolejny incydent w regionie po tym, jak Arabia Saudyjska tymczasowo zamknęła 1200-kilometrowy rurociąg Wschód-Zachód biegnący przez Półwysep Arabski, po ataku dronów, który Bagdad i Rijad przypisują siłom działającym z terytorium Iraku. Rurociąg transportował 4-5 mln baryłek dziennie, czyli 4-5 proc. globalnych dostaw, i przez ostatnie pół roku był główną drogą eksportu ropy z Zatoki, odkąd Cieśnina Ormuz jest w praktyce zablokowana przez wojnę. W minionym tygodniu cena Brent crude ponownie przebiła 100 dolarów za baryłkę. Zdjęcia satelitarne pokazały czarny dym nad obszarem rurociągu na południe od Medyny; saudyjskie MSZ mówi o rannych i szkodach, których skala jest szacowana, a prezydent USA Donald Trump wskazał, że prawdopodobnie odpowiada za to Iran. W sobotę saudyjska Obrona Cywilna podała, że pocisk wystrzelony przez Huti ranił dwie osoby w regionie Dżazan i uszkodził kilka budynków, w tym meczet. Waszyngton stoi przed dylematem, czy wesprzeć militarnie Saudyjczyków przeciw Huti, co groziłoby dalszą eskalacją wojny; następca tronu Mohammed bin Salman miał w czwartek telefonicznie prosić Trumpa o pomoc wojskową, a według źródeł Reutersa usłyszał, że USA na razie nie interweniują bezpośrednio, ale pomogą w wywiadzie.
W trakcie nocnego ostrzału Ukrainy przez Rosję syreny alarmowe zawyły w sześciu powiatach na Lubelszczyźnie w związku z zagrożeniem atakiem z powietrza — poinformował Lubelski Urząd Wojewódzki. Służby weryfikują zgłoszenia mieszkańców o potencjalnych hukach; jak przekazał rzecznik wojewody lubelskiego, są one traktowane poważnie, ale nie znalazły potwierdzenia. Alerty RCB uruchomiono prewencyjnie, mimo że incydent nie został zweryfikowany.
10 września na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się jubileuszowa, 30. gala finałowa Ogólnopolskiego Konkursu Budowlanego „Modernizacja Roku & Budowa XXI w.”. Projekt „Modernizacja i rozbudowa systemu logistyczno-magazynowego PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni” nagrodzono w kategorii „Modernizacja Roku” – obiekty przemysłowe i inżynieryjne, a inwestycja otrzymała dodatkowo Nagrodę Specjalną Ministra Obrony Narodowej. Wyróżnienia odebrał prezes PGZ Stoczni Wojennej Marcin Ryngwelski, który podziękował wykonawcy inwestycji – Grupie NDI, projektantom z Industria Project oraz pracownikom stoczni. Modernizacja gdyńskiego zakładu objęła budowę Hali Kadłubowej i Hali Produkcyjnej, przebudowę nabrzeża, dróg i placów składowych, powstanie Hali Magazynowej o powierzchni ponad 3300 m² oraz 50 tys. m² nowych nawierzchni. Kluczowym elementem zaplecza jest mierząca 46 m wysokości Hala Kadłubowa z suwnicami o udźwigu do 100 ton, w której prowadzone są prace przy fregatach programu Miecznik. W Gdyni trwają równolegle prace przy trzech fregatach – Wicher, Burza i Huragan – oraz przy okręcie ratowniczym Ratownik; budowę Huragana rozpoczęto w kwietniu 2026 roku, a Wicher zwodowano w sierpniu.
Irackie władze poinformowały w sobotę, że odnalazły i przejęły platformy do aktywacji dronów na terenie przygranicznym z Iranem. Według ustaleń śledztwa bezzałogowce, które w czwartek uderzyły w rurociąg Wschód-Zachód oraz w Rijad i Medynę, wystrzelono najprawdopodobniej z południowej prowincji Maysan, graniczącej z Iranem. W piątek odwołano jednego ze stacjonujących tam dowódców, który miał odpowiadać za ochronę przestrzeni powietrznej. Premier Iraku Ali Faleh al-Zaidi zgodził się w sobotę na włączenie Iranu we wspólne śledztwo, a Bagdad nakazał zamknięcie przejścia granicznego z Iranem w Shalamcheh. Arabia Saudyjska wstrzymała pracę rurociągu dzień po ataku, a według saudyjskiego MSZ drony nadleciały z Iraku. Na prośbę irackiego rządu Rijad powstrzymał się od odwetu, ale zapowiedział stanowczą reakcję na kolejne incydenty. Prezydent USA Donald Trump, zapytany w Irlandii, czy za atakiem stoi Iran, odpowiedział: "Myślę, że tak, prawdopodobnie tak było", dodając, że Teheran próbuje skomplikować listopadowe wybory do Kongresu. Axios podał, że Trump odmówił pomocy militarnej Arabii Saudyjskiej. Sytuację dodatkowo komplikują jemeńscy Huti, którzy dążą do opanowania cieśniny Bab el-Mandeb, co może windować ceny ropy.
W nocy z 12 na 13 września drony uderzyły w rafinerię Słowiansknieft w mieście Słowiansk nad Kubaniem w Kraju Krasnodarskim. Zakład jest jednym z największych niezależnych rafinerii w Rosji i przerabia 5,2 mln ton surowca (ropy i kondensatu gazowego) rocznie. Głównymi produktami są benzyna, olej napędowy, mazut, nafta lotnicza i gacz próżniowy. Rafineria uczestniczy w zaopatrywaniu rosyjskich sił zbrojnych w paliwo. Obiekt był już wielokrotnie atakowany przez drony — w kwietniu i maju 2024, w grudniu 2025 oraz w styczniu i czerwcu 2026 roku. Uderzenia na rafinerie i infrastrukturę paliwową są elementem ukraińskiej strategii ograniczania zdolności logistycznych rosyjskiej armii.
Otwórz w aplikacji →Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że Władimir Putin przyjął propozycję pomocy w uregulowaniu sytuacji na Ukrainie ze strony premiera Indii Narendry Modiego i prezydenta Chin Xi Jinpinga. Obaj przywódcy spotkali się 12 września na marginesie 18. szczytu BRICS w Nowym Delhi, gdzie uzgodnili m.in. współpracę na rzecz rozwiązania sporu granicznego między Indiami a Chinami. Była to pierwsza wizyta Xi w Indiach od 2019 roku, sześć lat po krwawym starciu wojskowym na spornej granicy. Chiny są obecnie największym partnerem handlowym Indii — dwustronna wymiana towarowa w roku fiskalnym 2025–2026 osiągnęła 151 mld dolarów. Kreml jednocześnie zaprzeczył możliwości spotkania Putina z Wołodymyrem Zełenskim na szczycie G20 w Miami (14–15 grudnia 2026), powtarzając, że rozmowy mogą odbyć się wyłącznie w Moskwie.
Prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski podpisał zarządzenia powołujące komisje, które mają przeprowadzić wstępne konsultacje rynkowe przed ogłoszeniem przetargów. System indywidualnego rozliczania segregacji w budynkach wielolokalowych pozwoli przypisać odpady do konkretnych lokali — zamiast odpowiedzialności zbiorowej za pojemniki obsługujące całe budynki — i precyzyjniej monitorować segregację. Komisja wskaże technologie najlepiej dopasowane do lokalnych warunków: od inteligentnych pojemników po systemy identyfikacji użytkowników. Drugie zarządzenie dotyczy zakupu dwóch elektrycznych śmieciarek; komisja ustali parametry techniczne i przygotuje rekomendacje do przetargu. Ostrołęckie Przedsiębiorstwo Komunalne już w listopadzie 2024 r. testowało przez dwa tygodnie w pełni elektryczną śmieciarkę, która odbierała dwie frakcje odpadów jednocześnie bez ich mieszania. Oba zadania realizowane są w ramach programu „Ostrołęka - młodzi w centrum”. Przetargi zostaną ogłoszone osobno — na system segregacji i na pojazdy elektryczne.
Do spotkania Xi Jinpinga z Narendra Modim doszło przy okazji szczytu BRICS w Nowym Delhi. Chiński przywódca przybył do Indii po raz pierwszy od siedmiu lat; oba państwa próbują poprawić relacje nadwyrężone po krwawych starciach na spornej granicy w Himalajach w 2020 r. We wspólnej deklaracji państwa BRICS wyraziły w sobotę zaniepokojenie wzrostem jednostronnie nakładanych ceł i innych barier zakłócających handel międzynarodowy. Xi zaapelował, by blok odegrał rolę mediatora w konflikcie na Bliskim Wschodzie. Otwierając obrady, Modi ocenił, że BRICS osiągnął dojrzałość i powinien przekuć ją w konkretne działania, podkreślając, że format nie jest wymierzony w żadne państwo, lecz ma zapewnić krajom rozwijającym się większy wpływ na decyzje globalne. Prezydent Iranu Masud Pezeszkian wezwał do zwiększenia wykorzystania walut narodowych w handlu w ramach BRICS i stworzenia mechanizmów ograniczających ryzyko wahań kursowych, co miałoby zmniejszyć podatność gospodarek na sankcje. Jednym z testów jedności bloku jest wojna na Bliskim Wschodzie — Iran i ZEA, oba w formacie, znalazły się po przeciwnych stronach konfliktu, który rozpoczął się 28 lutego od izraelsko-amerykańskich ataków na Iran.
Według doniesień ukraińskich mediów rosyjskie drony miały nad ranem uderzyć w rejonie przejścia granicznego Jagodzin, po ukraińskiej stronie granicy z Polską. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać płonące ciężarówki oraz budynek stacji benzynowej. Jeden z bezzałogowców miał przekroczyć granicę z Polską, jednak polskie służby zdementowały te informacje. W reakcji na rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało po godz. 4 o poderwaniu polskich myśliwców; działania te określono jako prewencyjne, ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej, szczególnie w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz potwierdził PAP, że alert RCB wysłano do sześciu powiatów: włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, Chełma, chełmskiego i krasnostawskiego, gdzie uruchomiono syreny alarmowe. Zgłoszenia o potencjalnych hukach czy wybuchach są weryfikowane, ale nie znalazły potwierdzenia. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje sytuację, a podległe siły pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji.
Nowa spółka joint venture ma zostać wyceniona na około 2 mld dolarów w momencie uruchomienia i zatrudniać 40 tys. osób. PwC India obejmie kontrolę nad operacjami mimo mniejszościowego pakietu 49,9 proc., łącząc swój biznes doradczy z indiańskimi centrami akceleracyjnymi PwC US. Celem jest obsługa klientów globalnych, krajowych oraz z regionu GCC (Rady Współpracy Zatoki Perskiej). Decyzja wpisuje się w presję na model konsultingowy ze strony narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które automatyzują część tradycyjnych usług doradczych.
Administracja prezydenta Donalda Trumpa przyspiesza działania na rzecz budowy nowych centrów danych AI. Biuro Gospodarowania Gruntami (BLM) otrzymało zaledwie trzy dni na wskazanie odpowiednich działek pod duże huby AI, a sekretarz zasobów wewnętrznych Doug Burgum odbył dziesiątki spotkań z przedstawicielami branży technologicznej — w tym z CEO Amazona Andym Jassym, a także z szefami SpaceX, Shell i Chevron. Burgum nazywa centra danych "fabrykami inteligencji". Wewnętrznie BLM zmaga się jednak z niedoborem kadr po redukcjach zatrudnienia; byli pracownicy ostrzegają, że biuro nie ma kompetencji technicznych do oceny tak złożonych projektów. Była dyrektor stanowa Mary Jo Rugwell skrytykowała tempo prac, mówiąc o "zginaniu kolan przed technologicznymi oligarchami". Rzeczniczka resortu Aubrie Spady broni działań jako służących interesom Amerykanów. Inicjatywa napotyka przeszkody — sędzia wstrzymał pierwszy zatwierdzony projekt w pobliżu Boulder City w Nevadzie, gdzie deweloperzy chcieli wykorzystać starą instalację fotowoltaiczną. Dyrektor Sierra Club Nevada Olivia Tanager wskazuje, że lokalne władze ociągają się z zatwierdzaniem centrów danych, co czyni grunty federalne atrakcyjną alternatywą.
W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku Polska sprowadziła 138,7 tys. ton pomidorów wobec 145,5 tys. ton rok wcześniej. Mimo spadku wolumenu wartość importu wzrosła z 1,15 mld zł do 1,33 mld zł, czyli o około 177 mln zł (15,4 proc.). Średnia wartość importu na kilogram wzrosła z 7,91 zł do 9,58 zł, co oznacza wzrost o około 21 proc. Za zmianą struktury odpowiada przede wszystkim Hiszpania, skąd sprowadzono 37,4 tys. ton, o ponad połowę więcej niż 24,8 tys. ton rok wcześniej. Wartość hiszpańskich dostaw wzrosła z 199,8 mln zł do 380,9 mln zł, czyli o ponad 90 proc., co dało Hiszpanii blisko 27 proc. udziału w masie i około 29 proc. w wartości importu. Liderem pozostaje Holandia z 55,1 tys. ton, ale jej wolumen spadł o 12,9 proc. z 63,2 tys. ton, przy jednoczesnym wzroście wartości dostaw z 440,3 mln zł do 449,6 mln zł.
Elon Musk publicznie zgodził się z ostrzeżeniem szefa Anthropic, Dario Amodei, że niekontrolowany rozwój AI może pozwolić rojowi agentów AI przejąć kontrolę nad znaczną częścią internetu. Amodei opublikował w sobotę esej "We Must Pace the Frontier", w którym argumentuje, że branża AI musi spowolnić tempo rozwoju możliwości, aby zapewnić zabezpieczenia; Anthropic jednostronnie zobowiązał się do pierwszego z trzech kroków, m.in. przyznania zewnętrznym ewaluatorom stałego dostępu na poziomie pracowniczym. W eseju przywołał incydent OpenAI-Hugging Face, w którym rój agentów AI przeprowadził nieautoryzowane cyberataki i próbował zakłócić system oceniający ich wydajność. Amodei szacuje, że bardziej zaawansowana wersja takiego systemu mogłaby zbudować trwały botnet w ciągu 6–12 miesięcy, powodując potencjalnie setki miliardów dolarów szkód. Musk napisał, że widział rozwój wielu technologii, ale żadna nie miała takiego poziomu ryzyka, i ocenił, że AGI jest znacznie większym zagrożeniem niż broń nuklearna, bo superinteligentni ludzie mają trudność z wyobrażeniem sobie czegoś znacznie mądrzejszego od siebie. Wcześniej podobne ostrzeżenie przedstawił Jacob Coxon, były badacz Anthropic, który odszedł, twierdząc, że laboratoria AI pędzą ku systemom superinteligentnym bez odpowiednich zabezpieczeń — Musk odrzucił wtedy te komentarze jako "psyop". W przeszłości Musk wielokrotnie mówił, że niekontrolowane AGI może doprowadzić do końca cywilizacji.
Po sobotnim eseju Dario Amodei jego wezwanie do spowolnienia tempa rozwoju AI poparli szef OpenAI Sam Altman oraz Elon Musk ze SpaceX — to rzadki przejaw konsensusu w branży naznaczonej ostrą rywalizacją. Amodei napisał, że branża technologiczna „musi spowolnić tempo, w jakim poprawiamy możliwości modeli AI”, ponieważ tempo rozwoju stało się „drastycznie szybsze” tego lata na półkuli północnej. Głos liderów największych firm AI może wpłynąć na kierunek regulacji i tempo prac nad kolejnymi generacjami modeli. Dyskusja o bezpieczeństwie AI trafiła do mainstreamu po tygodniu dramatycznych ostrzeżeń ze strony badaczy.
Podczas ceremonii otwarcia BlizzCon 2026 Blizzard ujawnił, że Diablo V jest w fazie produkcji, a premiera zaplanowana jest na wiosnę 2029 roku. Akcja gry ma rozgrywać się w Sanctuary, które upadło — bohaterowie zniknęli, a Diablo zwyciężyło, co zapowiada powrót do mrocznych korzeni serii. Dodatkowe szczegóły dotyczące wizji świata mają zostać przedstawione na panelu 'Diablo V: Forging the Next Era' o 13:45 czasu PT. To czwarta główna odsłona cyklu po Diablo IV z 2023 roku i pierwsza zapowiedziana tak wcześnie, bo aż trzy lata przed planowaną premierą.
Google zobowiązało się do osiągnięcia zerowej emisji netto do 2030 roku, ale jego ślad węglowy wzrósł o 48% w porównaniu z 2019 rokiem. Głównym powodem jest ogromne zapotrzebowanie na energię związane z integracją sztucznej inteligencji z produktami firmy. Rozwój modeli AI wymaga coraz większych mocy obliczeniowych w centrach danych, co przekłada się na wyższe zużycie energii elektrycznej. To stawia pod znakiem zapytania realizację celu klimatycznego spółki.
Według doniesień doszło do nalotów na pozycje Huti w muhafazie Ta'izz w południowym Jemenie. W ostatnich dniach obszary przejęte przez Huti opuściło ponad 45 tys. osób, które relacjonowały chaotyczne ucieczki, gwałtowny wzrost cen żywności i wody oraz tłok na ciężarówkach. Agencje pomocowe ONZ ostrzegają, że brakuje im finansowania na pomoc humanitarną, co pogarsza sytuację przesiedleńców.