Zamieszki i grabieże w Niemczech: młodzi demonstranci starli się z policją w Berlinie, a we Frankfurcie splądrowano sklepy. Skala wydarzeń rośnie, a Europa jest opisywana jako pogrążona w kolejnym kryzysie.
Tapnij etap, żeby rozsunąć skrót
Protesty pokolenia Z, zorganizowane przez grupę "Gen Z regelt" w około 30 niemieckich miastach, początkowo przebiegały spokojnie, lecz w nocy przerodziły się w zamieszki w kilku ośrodkach. We Frankfurcie, gdzie część miasta została odgrodzona kordonem policyjnym, zatrzymano ponad 100 osób, a demonstranci włamywali się do sklepów (m.in. z obuwiem), podpalali kosze na śmieci i atakowali funkcjonariu…
Pełna treść w wydaniu z tego dnia.